Podział niedziału, czyli ostatnia wola Krzywoustego

Recenzja: Jacek Osiński, Statut Bolesława Krzywoustego, Avalon, 2014

4b2eb913cdb712beTestament Krzywoustego i następujące po nim rozbicie dzielnicowe to jedno z niewielu średniowiecznych zdarzeń, które kojarzone jest przez większość Polaków. Mimo wszystko dopiero niedawno otrzymaliśmy pełną monografię poświęconą ostatniej woli Krzywoustego i zasadom, na których podzielił kraj.

Książka Jacka Osińskiego została podzielona na dwie części. W pierwszej Autor zajmuje się przedstawieniem historii podziałów kraju przed statutem Krzywoustego i ich podstawą prawną; w drugiej – analizuje już sam statut i zmiany, jakie wprowadził. Skoro Krzywousty swą ostatnią wolą zmienił dotychczasowe reguły dziedziczenia to jak one wcześniej wyglądały? Był to seniorat, desygnacja, czy może mniejsza lub większa dowolność? Osiński odpowiada: nic z tych rzeczy. Wcześniej był niedział.

Niedział rodzinny był wspólnotą majątku nieruchomego, gdzie ojciec sprawował rolę naczelną. Po śmierci matki musiał on rozdzielić połowę ziemi między synów. Gdy sam zmarł synowie dzielili między siebie pozostałą połowę; chyba że zmarły posiadał synów z drugiego małżeństwa – wtedy podziału dokonywali tylko synowie z drugiego małżeństwa. Niedział znany jest od XIII w. jako prawo obejmujące polskie rycerstwo. Osiński przenosi tę regułę wstecz i obejmuje nią panujący ród Piastowski.

Śledząc kolejne podziały kraju Autor dochodzi do wniosku, że odstąpienie od niedziału mogło mieć charakter pełny lub częściowy. W pierwszym wypadku syn uzyskiwał własny, zupełnie niezależny niedział, w drugim – ojciec nadal sprawował pewną kontrolę nad niedziałem syna. Pierwszym znanym pełnym odstąpieniem od niedziału miałoby być uzyskanie władzy nad Krakowem przez Bolesława Chrobrego jeszcze za życia Mieszka I, co zarazem oznaczało utworzenie dwóch odrębnych państw. Z kolei przykładem odstąpienia niepełnego byłoby początkowe wydzielenie dzielnic przez Władysława Hermana synom Zbigniewowi i Bolesławowi Krzywoustemu.

Jakie wobec tego zmiany do istniejącej sytuacji wprowadził tzw. testament Krzywoustego? Według Osińskiego zasadniczo były to trzy zmiany: ustanowienie pryncypatu, utworzenie stałej stolicy w Krakowie oraz przeniesienie zasad dziedziczenia z prawa prywatnego do prawa publicznego. Miało się to stać w 1114 r. Wtedy to zmarła pierwsza żona księcia Bolesława – Zbysława, z którą miał jednego syna. Zarazem w tym samym roku Krzywousty podjął starania o rękę drugiej kobiety. Osiński argumentuje, iż książę negocjując kolejne małżeństwo powinien mieć uregulowaną sprawę dziedziczenia przez ewentualnych synów z nowego związku, czyli właśnie wprowadzoną ustawę sukcesyjną. Jak się wkrótce okazało zapobiegliwość taka była ze wszech miar wskazana, gdyż Pan swemu słudze w dzieciach wynagrodził hojną ręką.

Dużo miejsca w drugiej części książki zajmują przede wszystkim sprawy charakteru władzy w dzielnicach i kompetencji princepsa i juniorów. Osiński polemizuje z Jerzym Dowiatem, odrzucając jego pomysł, że władza książąt dzielnicowych miała charakter namiestniczy a nie dziedziczny. W sprawie kompetencji princepsa wyróżnia te, które uznaje za pewne, czyli sprawowanie władzy wojskowej, prowadzenie polityki zagranicznej, mianowanie biskupów w dzielnicy pryncypackiej, sądzenie przestępstw najwyższej wagi, władza zwierzchnia nad książętami Pomorza Zachodniego. Z drugiej strony princeps zobowiązany był do opieki nad juniorami, niezależnie od tego, czy posiadali własne dzielnice. Za trudne do rozstrzygnięcia uznane zostają takie sprawy, jak kto mianował biskupów w dzielnicach, urzędników dworskich i terenowych i komu w dzielnicach przysługiwało regale mennicze.

Najważniejszym wkładem publikacji Statut Bolesława Krzywoustego jest propozycja niedziału, jako zasady regulującej dziedziczenie wśród Piastów przed 1138 r. Czy pomysł ten się wybroni pozostaje jednak kwestią otwartą. Kłopot ze wszystkimi teoriami polega na tym, że w pewnych sytuacjach wydarzeń po śmierci władcy się sprawdzają, w innych niekoniecznie. Kiedy dana koncepcja się nie sprawdza zarówno zwolennik niedziału, jak i np. senioratu uzna ją za odstępstwo od reguły. Mamy też również takie sytuacje, gdy sprawdzi się każda koncepcja, mianowicie, jak gdy po Mieszku II dziedziczył jego jedyny syn Kazimierz.

Dużą zaletą książki jest prostota i przejrzystość wywodu. Trafi do odbiorcy różnego rodzaju, mniej i bardziej zaawansowanego. Jest znakomitym sposobem na zrozumienie zawiłości związanych ze sporami wokół „testamentu” Krzywoustego. Szkoda, że pewne problemy zostały podjęte pobieżnie (istnienie pisemnej wersji testamentu, seniorat czy primogenitura) lub zupełnie pominięte (porównanie zasad dziedziczenia w sąsiednich państwach słowiańskich). Wizja Osińskiego jest spójna i w znacznej mierze zachowawcza. Autor nie szarżuje z nowatorskimi teoriami. Gdzieniegdzie zaznacza swój własny wkład nie próbując jednak tworzyć złudzenia, że jest to jakieś ostateczne rozwiązanie problemu. Czas ostatecznych rozwiązań jeszcze nie nadszedł.

Tytuł Statut Bolesława Krzywoustego
Autor Jacek Osiński
Wydawca Avalon
Rok premiery 2014
Ilość stron 269
Ocena ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena

Autor tekstu: Grzegorz Antosik

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Google Plus
Ten wpis umieszczono w kategorii Książki i otagowano jako , , , , , , , , , , , . Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Jeden Komentarz

  1. gabi
    Opublikowano 1 maja 2015 o 11:35 | Link

    Wyjaśnienie racji „niedziału” dla nie historyka jest ważnym zagadnieniem. Wyraźniej układa stosunki między Piastami, może nie do końca teoria się sprawdzi, ale na pewno wyjaśnia to co zawsze intrygowało: bratobójcze walki.
    Za czasów Sieciecha Zbigniew z Bolesławem stanowili jedno ( w dużym uproszczeniu), potem Bolesław w kategoryczny sposób rozprawia się z bratem – dlaczego? Niedział wyjaśnia. Podobnie ma się rzecz z Bolesławem Chrobrym. Śmiały zyskał na ugodowości Władysława Hermana. Jednak podejrzewam, że właśnie zasadę niedziału wykorzystali przeciwnicy króla by uzyskać poparcie społeczeństwa (to stawia też sprawę konfliktu biskupa i króla w zupełnie nowym świetle).
    Tak więc niedział wyjaśnia wiele zjawisk z życia Piastów.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany.

Możesz używać następujących tagów i znaczników HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*