Pierwsi polscy Żydzi, pierwszy antysemityzm

Recenzja: Hanna Zaremska, Żydzi w średniowiecznej Polsce, Instytut Historii PAN, 2011

Zydzi-w-sredniowiecznej-PolsceW II RP mieszkało ponad 3 mln Żydów, co stanowiło około 10% całej populacji. Wojna dramatycznie zmieniła ten stan rzeczy i dziś mniejszość żydowska zamieszkuje w Polsce w śladowej ilości. Naród ten obecny był w naszym kraju właściwie od tego kraju powstania. Jednak naukowe studia nad tymi średniowiecznymi początkami obecności zamarły wraz z II RP. Najważniejsze prace przed I wojną światową i w okresie międzywojennym napisali Majer Bałaban, Mojżesz Schorr i Ignacy Schiper. Po wojnie poważniejszą publikację przygotował jeszcze Roman Grodecki. I zapadła cisza nad kirkutem.

Dlaczego to wielowiekowe współżycie spadło na stałe na boczny tor zainteresowań badawczych? Dlaczego F. Kupfer i T. Lewicki wydali tylko pierwszy tom Źródeł hebrajskich do dziejów Słowian i nikt nie kontynuował tego dzieła? Oczywiście historią Żydów najbardziej zainteresowani byli sami Żydzi a tych po wojnie w Polsce zabrakło. Historycy polscy zarazem stracili łatwy i bezpośredni kontakt z diasporą i jej żywym językiem. Opracowania mające po sto lat dziś mocno się zdezaktualizowały. Dlatego tak ważne było podjęcie tematu na nowo przez Hannę Zaremską.

Co sugeruje już sam tytuł, książka podzielona jest na dwie części. W pierwszej opisana jest historia Żydów w Polsce a właściwie nawet w całej Europie. W części drugiej Autorka koncentruje się już tylko na gminie żydowskiej w Krakowie. Daje nam to niecodzienną okazję poświęcić nieco miejsca kilku opisanym tam ważkim sprawom.

Pierwsi Żydzi w Polsce

Pierwsi Izraelici, którzy pojawili się na polskich ziemiach byli kupcami. Obsługiwali oni szlaki handlu niewolnikami a jeden z najważniejszych biegł w X w. z Kijowa do Pragi przez Grody Czerwieńskie, Przemyśl i Kraków. Realia te opisuje relacja Ibrahima ibn Jakuba i Chasdaja ibn Szapruta.

Co ciekawe, Słowianie w ówczesnej literaturze żydowskiej nazywani są Kananejczykami. Oryginalni Kananejczycy mieli wywodzić się od Chama i zamieszkiwać Palestynę, gdzie, po przybyciu Hebrajczyków, zostali sprowadzeni do roli niewolników. Pojęcie Kanaan stało się synonimem hebrajskiego słowa ebed (niewolnik). Analogiczne zjawisko spotykamy w łacinie, gdzie nazwa Słowianina (sclavus) miała zarazem znaczenie niewolnik.

Żydowski handel niewolnikami załamał się w XII w. Wiązało się to ze zmianą stanowiska Kościoła wobec niewolnictwa. Do tej pory Żydzi zdążyli jednak już założyć w Europie Środkowej wiele kolonii. Tajemnicą pozostaje, i Hanna Zaremska również sprawy nie rozwiązuje, pochodzenie tych pierwszych osadników. W grę wchodzą trzy koncepcje: zachodnia, chazarska i bałkańska. Wiemy tyle, że Kraków, obok Pragi i Ostrzyhomia, stanowił jeden z najważniejszych hebrajskich ośrodków regionu i najstarsza wzmianka o krakowskiej gminie sięga roku 1028.

Pogromy Żydów w Europie

Żadna wcześniejsza zbrodnia nie dorównała Holokaustowi, co nie znaczy, że okrucieństwo wobec Żydów nie przybierało koszmarnych rozmiarów. Przynajmniej dwukrotnie w historii średniowiecznej Europy znalazły się preteksty dla mordów na wielką skalę. Oba te wydarzenie nie dotknęły bezpośrednio Polski (przynajmniej nie znacząco), co nie znaczy, że nie odbiły się w niej szerokim echem.

Ziemie nad Wisłą ominął ruch krucjatowy. Zarazem ominął je wezbrany tłum (pierwsza krucjata zwana jest ludową), który za swojego wroga postawił sobie nie tylko świat muzułmański. Po drodze do Ziemi Świętej gromady krzyżowców napotykały przecież innych opornych wobec chrześcijaństwa. I tak w 1096 r. ich ofiarą padły kolonie żydowskie w Spirze, Wormacji, Moguncji, dolinie Mozeli, Neuss, Eller, Ratyzbonie, Pradze, gdzie chrzczono siłą a stawiających opór mordowano.

Drugą okolicznością mordów na Żydach była Czarna Śmierć, która to epidemia wybuchła w roku 1348 i szerzyła się przez kolejne dziesięciolecia zabierając z tego świata jedną trzecią mieszkańców Europy. Według opata Stanisława, autora Kroniki oliwskiej, podobnie jak zdaniem znacznej części Europejczyków, zaraza wynikła z zatrucia wody w źródłach i studniach przez Żydów. W efekcie przez Niemcy, Austrię, Francję, Holandię i inne kraje przeszła kolejna fala pogromu.

Polska nie była wolna od nienawiści wymierzonej przeciwko Hebrajczykom ani nie pozbawiona była swoich własnych dramatów. Jeden z największych rozegrał się w Krakowie w 1407 roku i został szeroko przeanalizowany przez Zaremską. Istotną kwestią było wyjaśnienie przyczyn tego gwałtownego wydarzenia. Lista owych przyczyn okazała się długa, a nakładające się na siebie problemy po prostu w pewnym momencie znalazły swoje ujście. Znaczenie miał na pewno konflikt z Żydami studentów, którzy oczekiwali rozbudowy uczelni kosztem izraelickich domów. Mieszczanie niewiele wcześniej dotkliwie odczuli znaczną podwyżkę podatku a pokaźne majątki żydowskie mające królewską ochronę tym mocniej kłuły w oczy. Wreszcie niebagatelną rolę musiały odegrać wysunięte oskarżenia (typowe dla tamtych czasów) o zabicie chrześcijańskiego dziecka dla pozyskania jego krwi do rytuałów, zabicie scholara w święto Paschy, czy obrzucenie kamieniami księdza niosącego hostię. Koniec końców mieszkańcy Krakowa wzniecili rozruchy, w wyniku których wielu Żydów zabito, zagrabiono ich majątki i podpalono domy.

Hebrajskie monety polskich książąt

Intrygującym zjawiskiem w średniowieczu są tzw. brakteaty hebrajskie, czyli monety z hebrajskimi napisami bite w Polsce, Czechach i na Węgrzech w XII i XIII wieku. Najwięcej z nich (54 typy) znaleziono w Polsce. Aż 36 typów znaleziono na terenie Wielkopolski, Kujaw i Śląska, produkowanych w mennicy Mieszka Starego i jego synów.

Na hebrajskich inskrypcjach widnieją imiona i tytuły władców, imiona starotestamentowe, nazwy miejscowości. Na jednym z typów brakteatu mamy zapis po polsku Mszka krol Polski (odnośnie Mieszka Starego). Wśród nazw miejscowych znajdujemy Kalisz i prawdopodobnie Gniezno.

Nasuwa się pytanie z jakiej racji bito takie brakteaty. Mediewiści udzielali różnych odpowiedzi i Zaremska niestety nawet nie próbuje rozprawić się z tym problemem. Stwierdza jedynie, że przynajmniej w XII w. co prawda nie wykluczone, ale jednak mało prawdopodobne było w Polsce dzierżawienie mennicy Żydom. Zarządca mennicy miał więc zapewne po prostu na usługach żydowskich rytowników.

Przywilej Bolesława Pobożnego

W świadomości Polaków jako szczególnie przychylny Hebrajczykom i jako wystawca pierwszego dla nich przywileju zapisał się Kazimierz Wielki. Tymczasem już 16 sierpnia 1264 r. w Kaliszu statut dla Żydów wielkopolskich wydał Bolesław Pobożny. Od tej pory statut ten służył jako podstawowa regulacja prawna tego typu i potwierdzali go kolejni władcy.

W Kaliszu hebrajska kolonia istniała już przynajmniej od XII w. Miasto przeżywało swój najlepszy okres za panowania Mieszka Starego i funkcjonowała tu wtedy wspomniana mennica produkująca hebrajskie brakteaty. Między rokiem 1253 a 1260 Bolesław Pobożny dokonał nowej lokacji miasta. Wtedy też mniejszość żydowska zwróciła się o wystawienie dla niej dokumentu wzorowanego na statucie Przemysła Ottokara II.

Zgodnie z literą statutu kaliskiego sądownictwo nad Żydami sprawował książę, wojewoda i tzw. sędzia żydowski (wyłączeni zostali spod jurysdykcji sądów grodowych, kasztelańskich czy miejskich). Karze podlegało zabicie Żyda, pobicie go, ale także utrudnianie mu handlu, znieważenie synagogi oraz nie udzielenie wsparcia wołającemu o pomoc.

Żyd miał prawo udzielać pożyczki pod zastaw za wyjątkiem sytuacji, gdy zastawem byłyby szaty pokrwawione lub liturgiczne. Konie wolno mu było brać w zastaw jedynie w ciągu dnia i przy świadkach. Dopuszczone zostało pobieranie lichwy, której wysokość nie została ustalona. W prawach handlowych Żydzi zostali zrównani z chrześcijanami – mieli opłacać cło takie samo jak inni mieszkańcy miast, korzystając jednocześnie z takich samych zwolnień. Osobne miejsce poświęcono oskarżeniom Żydów o mord rytualny i spożywanie krwi ludzkiej. Oskarżający musiał w takiej sytuacji przedstawić przynajmniej sześciu świadków (w tym trzech żydowskich) a w przypadku, gdyby oskarżenie było fałszywe krzywoprzysiężca podlegał surowej karze.

Legenda Kazimierza Wielkiego i Esterki

Kazimierz Wielki w 1334 r. zatwierdził przywilej Bolesława Pobożnego dla Wielkopolski, ponownie zrobił to w 1364 rozciągając jego postanowienia na inne miasta, a w 1367 r. zatwierdził takiż dla Małopolski i świeżo przyłączonej Rusi. Wszystkie one nie odbiegają w niczym istotnym od kaliskiego oryginału. Hanna Zaremska jako pierwsza podjęła się syntetycznego ujęcia historii ich powstawania.

Przywileje potwierdzali kolejni władcy, co nie pozostawało bez sprzeciwu. Głośno swoją dezaprobatę wobec takich działań wyrażali Jan Długosz, kardynał Zbigniew Oleśnicki czy słynny bernardyn Jan Kapistran. Żydzi cieszyli szczególną opieką władców, co było zrozumiałe skoro osiedlano ich w dobrach królewskich, powierzano sprawy handlu i kredytu, z których podatek szedł bezpośrednio do władcy i to władca nadzorował nad nimi sądownictwo. Dochód z żydowskiej działalności gospodarczej dla władcy był spory, niewspółmiernie większy względem ich niewielkiej liczebności. Było to nie w smak urastającej w potęgę szlachcie, która ostatecznie wymusiła unieważnienie przywilejów żydowskich na zjazdach w Nieszawie i Cerekwicy.

Swoje własne powody do niechęci miał Kościół. Duchowni nie przewidywali równej roli w państwie dla Żydów. Rozproszenie po świecie miało być sprawiedliwą karą za odrzucenie nauki Chrystusa. Osamotnieni, napiętnowani, na usługach chrześcijan mieli pełnić funkcję świadectwa tego, co spotyka ludzi za sprzeniewierzenie się Kościołowi. Sytuacja ta miała trwać dopóki Żydzi się nie nawrócą. Z jednej strony duchowni podsycali więc animozje wobec hebrajskiej nacji i protestowali przeciw traktowaniu ich na równi z chrześcijanami, z drugiej jednak – nie pozwalali ich mordować, gdy dochodziło już wobec nich do aktów przemocy.

Jak doszło do tego, że Kazimierz Wielki stał się symbolem przychylności wobec Żydów, skoro niczym szczególnym się im nie przysłużył? W rzeczywistości, wbrew stereotypowi, nie sprowadził pierwszych Żydów do Polski ani nie nadał im pierwszego przywileju. Legendę zapoczątkował Długosz opisując jako pierwszy (i w średniowieczu jedyny) historię miłości króla do Żydówki Esterki. Według tej opowieści Esterka miała wykorzystać zauroczenie króla dla uzyskania szczególnych praw dla swych pobratymców. Wersja taka rozpowszechniła się w późniejszej literaturze antysemickiej już przynajmniej od czasu żyjącego w XVI w. księdza Przesława Mojeckiego. Z drugiej strony sami Żydzi nagłaśniali tę legendę. Biblijna Estera została żoną perskiego władcy Ahaswerusa i wykorzystując swe wdzięki ocaliła w ten sposób żydowskich poddanych od zagłady. Historię tę powtarzano w czasie corocznych świąt Purim, przy okazji snując analogię do Kazimierza Wielkiego.

Przystępna lektura

Podobnych ciekawostek znajdziemy w książce Zaremskiej wiele. Narracja jest poprowadzona przyjaźnie dla przeciętnego czytelnika, łatwo przyswaja się treść. Liczba przypisów nie przytłoczyła reszty tekstu, co nie odstrasza laika a jednocześnie jest ich wystarczająco dużo, by naukowiec odnalazł źródło wszystkich podejmowanych wątków. Znakomicie wyszło wypośrodkowanie pomiędzy książką popularną a naukową. Minusem jest brak wyszczególnionych podrozdziałów. Po przejrzeniu spisu treści z dosyć ogólnymi tytułami rozdziałów nie sposób się domyśleć, gdzie szukać np. informacji o hebrajskich brakteatach.
Książka wydana została w doskonałej jakości. Papier jest śliski i błyszczący, na którym świetnie prezentują się kolorowe ilustracje doskonale wpasowane w tekst. Wszystko to jednak musiało znaleźć odbicie w odpowiednio wysokiej cenie.

Żydzi w średniowiecznej Polsce znakomicie wypełnili istniejącą lukę w tym temacie. Książka nie tylko dostarcza sporego zasobu aktualnej wiedzy, ale zarazem pozwala się przyjemnie czytać.

Tytuł Żydzi w średniowiecznej Polsce. Gmina krakowska
Autor Hanna Zaremska
Wydawca Instytut Historii PAN
Rok premiery 2011
Ilość stron 552
Ocena ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena

Autor tekstu: Grzegorz Antosik

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Google Plus
Ten wpis umieszczono w kategorii Książki i otagowano jako , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany.

Możesz używać następujących tagów i znaczników HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*