Archeolog na tropie przełomu kulturowego i mentalnego

Państwa i ich „narody”

Kolejnym problemem jest proces państwotwórczy. Ciesielska najpierw streszcza ewolucjonistyczny model przejścia od plemienia do państwa a następnie przedstawia model neoewolucjonistyczny z podkreśloną rolą wodzostwa. Wskazuje na problemy z definiowaniem antropologicznych terminów wodzostwa i wczesnego państwa. Cieszy mnie bardzo implementacja tej terminologii przez archeologów, gdyż ma ona wiele zalet. Nie wydaje mi się jednak by Ciesielska również na tym polu czuła się swobodnie.

Nie powiedziałbym, że definicja wodzostwa jest jakoś szczególnie trudna, jak twierdzi Autorka. Definicja ta ma za sobą po prostu pewną historię, gdy najpierw była zastosowana tylko w odniesieniu do mieszkańców Polinezji a później ją modyfikowano odnosząc do kolejnych przedpaństwowych ludów z różnych zakątków świata. Obecnie wyróżnia się już wiele typów wodzostw (proste i złożone, zorientowane indywidualistycznie i grupowo, teokratyczne i militarystyczne, itd., itp.) i obejmuje tym terminem kolejne grupy ludzkie. Dlatego trudności, jakie ma z tym Ciesielska odnośnie terenów między Odrą a Wisłą nie są dla mnie zrozumiałe (nie tłumaczy z czego mają wynikać). Pytanie Autorki, czy podobieństwo wodzostwa do systemu prawa książęcego jest dla mnie pytaniem źle postawionym. Powinno ono brzmieć czy system prawa książęcego jest lokalnym typem wodzostwa i odpowiedź wydaje się brzmieć – tak. Różnica polega na tym, że system prawa książęcego to termin konkretny, używany przez historyków a wodzostwo – ogólny, używany przez antropologów.

Nie jestem przekonany czy właściwie Autorka kwalifikuje nadwiślańskich Słowian z VI-VII w. jako społeczeństwa segmentarne, tym bardziej, że kilka stron wcześniej podkreślała ich egalitarność typową dla hordy a nie społeczeństwa segmentarnego. Poza tym muszę dodać, że nieliczni polscy historycy i archeolodzy już mocno się zainteresowali teorią wodzostwa i jej zastosowaniem w realiach średniowiecza na naszych ziemiach i szczególnie należy podkreślić zasługę w jej popularyzacji Michała Tymowskiego. Niestety Ciesielska artykułów Tymowskiego nie zna.

Następnie Autorka przechodzi do kwestii etnicznych. Dosyć dobrze oddaje problemy z badaniem etniczności w części metodologicznej. Potem następują obszerne cytaty ze źródeł opisujących tutejsze plemiona oraz przegląd ich interpretacji przez kilku wybranych badaczy. Wiele to nie wniosło, chyba że ktoś dotąd nie był świadom trudności związanych z odmiennymi spojrzeniami źródeł i sporów wynikłych na tej bazie pomiędzy naukowcami. Najważniejsza teoria, jak archeolog może rozpoznawać grupy etniczne, jest wtrącona ledwo marginalnie. Ciesielska wskazuje na rolę obiektów centralnych dla skupiania wokół nich społeczności i wytwarzania tożsamości grupowej. Do takich obiektów zalicza „nekropole książęce w okresie wpływów rzymskich, kurhanopodobne konstrukcje kamienne i miejsca składania darów i ofiar w okresie VII i VIII wieku n.e. oraz świątynie i grody u schyłku analizowanego przez mnie okresu”. Teorię tę warto byłoby rozwinąć znacznie szerzej i szkoda, że Ciesielska się tego nie podjęła.

Pytania o władzę i ideologię

Przedmiotem rozważań stała się też kwestia władzy i jej archeologicznych wyznaczników. W starożytności są to przede wszystkim „groby książęce”, zaś w średniowieczu grody. W książce podkreślona została rola uczt i wieców, podczas których dokonywała się redystrybucja dóbr i integracja społeczna, co władca wykorzystywał dla wzmacniania swej pozycji. Ponadto, co jest uchwytne materialnie, w tworzeniu relacji społecznych istotna jest symbolika. Władza manifestowała się poprzez imitację (mimesis) stylu. Przywódca podkreślał swoją pozycję sprowadzając importy dóbr prestiżowych z terenów rzymskich i prowincjonalnorzymskich. Osoby pochowane w „grobach książęcych” nie tyle naśladowały prownicjonalnorzymski styl życia, co jedynie sposób ubierania się.

Mam tutaj też pewną uwagę do terminologii antropologicznej użytej przez Ciesielską. Otóż pisze o wyróżnieniu rodzajów przywództwa w postaci wodzów oraz tzw. „dużych ludzi”, tych drugich utożsamiając ogólnie z great men i big men nie wskazując na żadną różnicę między nimi (s. 284). Tymczasem władza big mana polega na organizowaniu procesu wytwarzania, pozyskiwania i dystrybucji dóbr materialnych, zaś great mana na wykorzystywaniu wiedzy rytualnej. To ważna różnica i przywołani jako przykłady Ardogast i Samo na pewno nie byli great manami.

Na koniec zostały refleksje związane z tradycją, religią i ideologią. Autorka na przykładach Gotów, Franków i Polaków kreśli schemat powstawania mitów etnogenetycznych. Elita organizująca się na nowo objętym terytorium sankcjonuje swoją pozycję oraz tożsamość społeczności poprzez tworzenie odległej historii wędrówki całego ludu. W ten sposób miały powstać legendy o wędrówce Gotów i najeździe Franków na prawy brzeg Renu. Tak samo koncepcje słowiańskości i polskości opierają się, według Ciesielskiej, na samoświadomości i budowaniu własnej tożsamości na różne sposoby a nie na biologicznym pokrewieństwie, wspólnym terytorium i języku. Dlatego zmieniały się definicje polskości i słowiańskości i zmieniały się ich wyznaczniki. Przy okazji, autorem teorii o trzech funkcjach nie jest Gilles Dumezil (jak na s. 318) tylko Georges Dumézil.

Efekt antropologicznego spojrzenia na archeologię

Zakończenie pracy okazuje się właściwie powtórzeniem wstępu. Rozczaruje się ten, kto liczył na jasną odpowiedź czy jacyś Słowianie mieszkali w starożytności na ziemiach dzisiejszej Polski. Nie ma o tym mowy. Z drugiej strony bardzo ważne są wnioski Ciesielskiej o przemianie społeczno-kulturowej jaka nastąpiła. Przekłada ona akcent z problemów czysto technicznych, jak utrata znajomości toczenia na kole ceramiki, czy rozwiniętej metalurgii, na organizację społeczeństwa, wyznaczniki władzy, stopień indywidualizacji, wyodrębnianie ośrodków kultu i tożsamości. Przemiany w tej materii dotykającej sfery kultury i mentalności okazują się nie mniej znaczące.

Po zakończeniu czytania nasuwają się pewne refleksje odnośnie braków książki. Autorka chcąc przedstawić przegląd zapatrywań naukowców na jakieś kwestie (tak historyków, archeologów jak i antropologów) przywołuje tylko kilka wybranych nazwisk. Często wywołuje to pytanie dlaczego w tym zestawieniu brak jakiegoś wybitnego badacza. O samym przełomie na naszych ziemiach powstało kilka książek archeologów, których znajomość wydaje się fundamentalna dla podjęcia tematu. Od razu przychodzi na myśl praca zbiorowa Archeologia o początkach Słowian, prace K. Godłowskiego, M. Mączyńskiej, R. Madydy-Legutko. Nie odniesienie się do nich w żaden sposób w Przemianach kulturowych… jest zaskakujące. Właściwie w całej książce dobór zastosowanych teorii antropologicznych i historycznych wydaje się w dużej mierze przypadkowy a nie głęboko przemyślany. Niestety praca Autorki jest przede wszystkim odtwórcza – cytuje źródła i opracowania albo je streszcza nie wnosząc nic od siebie.

Starania Autorki mające na celu wprowadzenie analizy interdyscyplinarnej do archeologii i uświadomienie płynących z niej wniosków należy docenić, choć ich efekty budzą wątpliwości. Teorie antropologiczne i socjologiczne, które nie muszą być znane archeologom a tym bardziej czytelnikom bez przygotowania naukowego, tłumaczone są w sposób prosty i zrozumiały. Autorka nie idzie na skróty odsyłając ledwie do nazwiska autora teorii. Ważnym wkładem jest dostarczenie podstaw dla głębszej refleksji nad przemianą kulturową między Odrą a Wisłą, co, jak przypuszczam, będzie uwzględniane w przyszłych pracach innych naukowców na ten temat.

Tytuł Przemiany kulturowe na obszarze między Odrą a Wisłą na przełomie starożytności i średniowiecza
Autor Adriana Ciesielska
Wydawca Wydawnictwo Naukowe UAM
Rok premiery 2012
Ilość stron 418
Ocena ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena

Autor tekstu: Grzegorz Antosik

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Google Plus
Ten wpis umieszczono w kategorii Książki i otagowano jako , , , , , , , , , , , . Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany.

Możesz używać następujących tagów i znaczników HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*