Masakra w centrum Czech

grob masowyŚwiadectwo jednego z największych wczesnośredniowiecznych aktów przemocy znajduje się na terytorium naszych czeskich sąsiadów. Jest nim masowy grób zawierający szczątki nawet 60 osób odkryty przez archeologów w pobliżu grodziska Budeč.

Według Ivo Stefana, archeologa z Uniwersytetu Karola w Pradze, prawdopodobnie mamy tu do czynienia z ofiarami rzezi związanej z przejęciem władzy przez Bolesława I Srogiego po zamordowaniu Wacława I Świętego w 935 r. Choć w kronikach średniowiecznych nie brakuje opisów podobnych krwawych wydarzeń to niezmiernie rzadko mają możliwość przyjrzeć się im archeolodzy.

Na groby natrafiono w 1982 r. Dosyć trudno jest je dokładnie wydatować i dlatego przedział czasowy, w jakim się je umiejscawia jest szeroki, tj. między 930 a 990 r. Zawierają szczątki od 33 do 60 osób.

Większość pochowanych to młodzi mężczyźni (20-40 lat) a zagojone rany świadczą, że przynajmniej część z nich była wojownikami. Natomiast ujawnione urazy na szkieletach bez śladów gojenia (były przyczyną śmierci) wskazują, że zadawano je prawdopodobnie mieczem a ofiary nie miały możliwości obrony. Wszyscy zostali zapewne pochwyceni z zaskoczenia lub w wyniku podstępu. Wielu z nich ścięto głowy (10-24 ofiarom). Ze śladów po „poprawkach” ciosów można wnioskować o nieprofesjonalnym wykonaniu egzekucji lub o prowadzeniu jakiegoś publicznego krwawego spektaklu.

Ciała zabitych leżały niepochowane przez dłuższy czas. Brak wielu czaszek wskazuje, iż albo zostały zabrane jako trofea, albo posłużyły jako ostrzeżenie dla innych.

Ivo Stefan znajduje podobieństwa i różnice do badanego ostatnio masowego grobu w Ridgeway Hill. Trafiły tam ciała ponad 50 mężczyzn, zapewne skandynawskiego pochodzenia. Pochowani zostali w X lub na początku XI w. W przeciwieństwie do ofiar z Budeča, nie byli wyszkolonymi wojownikami i zostali złożeni do grobów zaraz po fachowo przeprowadzonej egzekucji.

budec

Plan grodu Budeč: 1) masowy grób zlokalizowany Na Týnici; 2) kościół św. Piotra i Pawła; 3) kościół Marii Dziewicy; 4) wycięcie w wale ziemnym ze śladami ognia; 5) cmentarzysko Zákolany

Według Stefana gród w Budeču musiał dostarczać ponad 60 drużynników. W 935 r. to na nich właśnie zapewne zastawiono zasadzkę. Masowy grób otacza ponad setka bardziej typowych pochówków, zawierających szczątki głównie kobiet i dzieci. Można przypuszczać, iż były to rodziny grupy drużynników.

Zabójstwa Wacława podczas uczty w grodzie Stará Boleslav dokonali poplecznicy Bolesława 28 września 935 r. Bolesław zyskawszy władzę zrzucił niemieckie zwierzchnictwo i odmówił płacenia trybutu. Następstwem tego była kilkunastoletnia wojna z Ottonem I, aż wreszcie w 950 r. władca czeski został pokonany a zależność od Niemiec odnowiona.

Łacińska legenda Crescente fide z X w. stwierdza o pogromach po zabójstwie Wacława: „[najemnicy Bolesława] od razu pośpieszyli do Pragi, zabili wszystkich jego [Wacława] przyjaciół i ścigali jego duchownych”. Natomiast w Legenda Christiani czytamy: „[najemnicy Bolesława] dziko popędzili na praski zamek, zabili wszystkich jego [Wacława] przyjaciół różnymi i okrutnymi sposobami, potopili jego dzieci żywcem w głębiach rzeki Wełtawy [...] było ich tak wielu, że nie znamy ani ich liczby, ani imion”.

Artykuł Ivo Stefana ukazał się na łamach Antiquity, vol. 90, 2016.

Fot. u góry: Ivan Krutina.

Autor tekstu: Grzegorz Antosik

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Google Plus
Ten wpis umieszczono w kategorii Archeologia i otagowano jako , , , , , , , . Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany.

Możesz używać następujących tagów i znaczników HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*