Bagna kryły osadę przy grodzie Kłecko

kleckoOd 30 czerwca do 14 sierpnia pod kierownictwem Łukasza Kaczmarka z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie prowadzone były sondażowe badania wykopaliskowe w Polskiej Wsi obok Kłecka. Jak się okazuje wczesnośredniowieczna osada na bagnach otoczona była groblą. Archeolodzy znaleźli również fragment wiosła a także zagadkową konstrukcję z kamiennego bruku ułożonego na warstwie drewna.

Osada w Polskiej Wsi oddalona jest 180 metrów na zachód od grodziska w Kłecku zwanego Barbara (od wezwania kościoła funkcjonującego później w tym miejscu). Na bagnistej niecce dzielącej osadę od grodu archeolodzy utworzyli dwa stanowiska. Stanowisko zachodnie okazało się przebiegać w miejscu dawnej grobli.

- W trakcie prac początkowych związanych z tymi sondażami udało nam się uchwycić trzy poziomy, jak na razie, faszyny, która układa się prawdopodobnie w rodzaj małej, nie szerokiej, do 1,5-2 m grobli, która mogła biec wokół domniemanej osady – powiedział Łukasz Kaczmarek w Tv Gniezno. – Być może łączyła się też w którymś miejscu z większą drogą, która prowadziła do samego grodu.

Dodatkowo grobla biegła przez bagnisko, teren położony między dwoma jeziorami w dolinie rzeki Małej Wełny. Jej niewielka szerokość wskazuje, że poruszano się po niej jedynie pieszo a nie wozem konnym.

Nieliczna odkrywana ceramika odpowiada datowaniu grodu i łączy się z 2. poł. X w., ewentualnie również okresem plemiennym. Odległość Kłecka od Gniezna (20-30 km) wskazuje na lokalizowanie siatki grodów w odległościach możliwych do przebycia w ciągu jednego dnia.

Ponadto udało się uchwycić fragment umocnienia brzegu osady w postaci pionowo wbijanych kołków. Chroniły one przed osuwaniem się terenu i nachodzeniem wody. Przy palikach zalegało jedno z ciekawszych znalezisk – fragment złamanego drewnianego wiosła.

W wykopie ulokowanym bardziej na północ natrafiono na nieco bardziej zagadkowy obiekt. Jest to duże skupisko kamieni a przestrzeń między nimi wypełnia polepa. Pod poziomem bruku ułożone są kołki długości od 30 cm do prawie metra, które przetrwały w stanie szczątkowym. Archeolodzy na razie snują tylko przypuszczenia do funkcji obiektu. Mogło to być kolejne przejście na brzeg, zaś na kamieniach płonęło ognisko wskazujące kierunek po zmroku.

Wykopaliska sfinansowane zostały ze środków Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. W wykopaliskach w ramach praktyk brali również udział studenci z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Łukasz Kaczmarek bierze pod uwagę kontynuację badań w tej okolicy za 2-3 lata.

Autor tekstu: Grzegorz Antosik

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Google Plus
Ten wpis umieszczono w kategorii Archeologia i otagowano jako , , , . Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany.

Możesz używać następujących tagów i znaczników HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*